Wybory i bany Wojownicy z EDG - LOL, leagueoflegends, league of legends download, download LOL

Wybory i bany: Wojownicy z EDG

PO RIOT ROBOTAYCO

EDG to trudna drużyna do załatwienia. Dzięki rozegraniu olbrzymiej liczby meczów w zwykłym sezonie wiosennego splitu LPL 2015, mieli okazję do zagrania dużą liczbą bohaterów. I niestety dla drużyn, którą mogą chcieć im przeszkodzić przy wyborach i banach, odnieśli duże sukcesy na wielu z nich.

Skupiając się na walkach drużynowych w późnej fazie gry, EDG jest drużyną, która nie ma nic przeciwko poświęceniu wczesnej fazy gry, pewna swoich możliwości odniesienia zwycięstwa później. Dzięki świetnemu zabójcy w środkowej alei, zdolnemu prowadzącemu na dole, wszechstronnemu górnemu, potężnemu dżunglerowi oraz agresywnemu wspierającemu, który rozpoczyna walki, trudno ich powstrzymać po zakończeniu fazy walki w alejach.

Sposób na pokonanie EDG jest prosty: pokonać ich wcześnie. Jednakże wykonanie tego planu jest niesamowicie trudne. EDG może upaść na początku, ale często podnosi się na nogi.

Dajcie mi koronę

Te słowa są teraz legendarne. „EDG mnie potrzebuje.” W chwili przypominającej mecz chorego Michaela Jordana, Won-Seok „Pawn” Hue przemógł poważny ból pleców, z którym trafił do szpitala, wrócił do Hongkou Indoor Stadium w Szanghaju i zniszczył Team WE jako Kassadin, czym zapewnił przejście drużynie do półfinałów LPL. Był to jeden z najbardziej imponujących momentów jego już i tak wspaniałej kariery – ma już na koncie tytuł mistrza świata.

Jako jeden z najlepszych środkowych na świecie, Pawn jest prawdopodobnie największym zagrożeniem w EDG. Posiada odporność psychiczną, zdolności mechaniczne oraz olbrzymią pulę bohaterów, którymi potrafi wywalczyć sobie drogę z praktycznie każdej sytuacji. Grał 19 bohaterami w trakcie zwykłego sezonu i wygrał każdym z nich. Co więcej, jest niepokonany na 15 z nich, wliczając w to wynik 6-0 na Kassadinie. Ten gość jest potworem.

Oczywiście jest całkowicie niemożliwy do zbanowania. Tak dobrze czuje się na wielu bohaterach, że nawet podwójne i potrójne bany nie będą nawet blisko przeszkodzenia mu. Drużyny będą musiały odebrać mu bohaterów, którzy bezpośrednio kontrują ich styl gry, zamiast celować konkretnie w jego pulę bohaterów. Owszem, wiele drużyn może chcieć zbanować Kassadina, ponieważ był niezwykle dominujący przez większość sezonu w LPL, ale bany przeciwko Pawnowi są niezwykle warunkowe.

Ciężko mu zaszkodzić, nawet jeżeli obierze się go na cel we wczesnej fazie gry. Wystarczy spojrzeć na mecz 5. finałów LPL, w którym poważnie kampowano Twisted Fate’a Pawna we wczesnej fazie gry przez LGD. Sytuacja wydawała się beznadziejna, ale udało mu się wykonać kilka niezwykłych zagrywek dzięki Przeznaczeniu TFa, wymuszając walki drużynowe i wprowadzając EDG znowu do gry. Mecz 5. był idealnym przykładem tego, do czego zdolne jest EDG, a Pawn był kluczem do sukcesu.

Pozycja jest najważniejsza

No i jest także Deft. Kolejny potężny prowadzący – i kolejny Koreańczyk – w składzie EDG, przez długi czas był uznawany za jednego z najlepszych mechanicznie prowadzących na świecie. Ale jednak miał problemy na międzynarodowej scenie. Teraz, gdy gra w EDG, ma szansę na pokonanie najlepszych drużyn na świecie podczas MSI.

O ile otrzyma swoich ulubionych prowadzących. Nie powinno być to jednak trudne, biorąc pod uwagę jego dużą pulę bohaterów. Może nie jest tak duża, jak jego odpowiednika ze środka, ale wygrał na wszystkich 11 bohaterach, których wprowadził na Rift. Podczas tegorocznych rozgrywek często sięgał po Corkiego, osiągając wynik 10-2. Często omijając problemy Dzielnego Bombardiera w późnej fazie gry poprzez kupienie Ostrza Zniszczonego Króla jako drugiego przedmiotu, podstawowymi atakami doprowadzał do zwycięstw.

Jednak naszym zdaniem, przeciwnicy powinni najbardziej obawiać się jego Jinx i Sivir. Na tej drugiej zdobył pentakilla podczas meczu 5. finałów LPL. Na obu bohaterkach zajmował idealne pozycje podczas playoffów, szczególnie na Sivir, na której idealnie umie używać Wielkich Łowów, aby rozpocząć walkę oraz trzymać się bezpiecznie podczas walk drużynowych. Jeżeli Pawn jako zabójca pozostawi kogoś przy życiu po swoim ataku, Deft najprawdopodobniej go wykończy.

Podobnie jak w przypadku Pawna, praktycznie niemożliwe jest zmuszenie Defta do grania bohaterem, na którym nie czuje się dobrze. Prawdopodobnie najlepszą kandydatką do bana jest Sivir, ponieważ jest ogólnie dobra, ale także umożliwia EDG rozpoczęcie i idealne przeprowadzenie walki drużynowej. Jest niesłychanie skuteczna w zyskiwaniu przewagi podczas ataków od tyłu, a dla drużyny takiej, jak EDG, która uwielbia obracać sytuację, gdy zaczną się walki drużynowe, jest ona zdecydowanie dobrym wyborem.

W sam środek walki

Dla EDG nie jest szkodliwe to, że ich wspierający, Tian „Meiko” Ye, uwielbia szaleć. Ich synergia mogła prezentować się słabo na początku sezonu, ale gdy zaczęli łączyć się w duet, stali się najstraszliwszą parą w Chinach.

Mając po swojej stronie Annie i Tibbersa, uwielbia kontynuować odważne zagrywki Defta, zrzucając niedźwiedzia na jak największą liczbę wrogów i umożliwiając prowadzącym wykonanie brudnej roboty. Był tak skuteczny na Annie podczas sezonu (osiągnął wynik 12-1), że drużyny przeciwne banowały ją w jedenastu z trzynastu meczów EDG w playoffach. Jest zdecydowanie dobry podczas gry Dzieckiem Ciemności, ale wiele osób uważa ban za bardziej skupiający się na całym EDG, aby jak najbardziej zaszkodzić ich skuteczności podczas walk drużynowych.

Zdarzało się także, że jego Thresh przyciągał bany, ponieważ Wyrok Śmierci i Młynek w jego wykonaniu prawie zawsze trafiały w cel. Jeżeli ta dwójka zostanie mu odebrana, często sięgnie po Jannę, bohaterkę, na której jest dość skuteczny, ale nie mającej tak dużego wpływu na mecz, jak jego pozostali faworyci. Jest najbardziej skuteczny, gdy udaje mu się złapać przeciwników na złych pozycjach podczas walk drużynowych, a nie gdy ratuje swoich sojuszników.

Jego największą słabością – podobnie jak reszty drużyny – jest dość słaba wczesna faza gry. Ci, którzy chcą wykorzystać przewagę we wczesnej fazie gry, mogą zechcieć zbanować jego Annie, a następnie wybrać bohaterów, którzy dobrze gnębią w alejach. Jeżeli zyskają dość przewagi, nie będą musieli martwić się za bardzo o walkę z przerażająco skutecznym EDG w późnej fazie gry.

Górna połowa Riftu EDG

Żarowa meta była niezwykle dobra dla Koro1 i ClearLove’a – ale z różnych powodów.

ClearLove po prostu uwielbia grać wytrzymałymi i przeszkadzającymi obrońcami. Podczas playoffów LPL grał tylko czterema bohaterami: cztery razy Nunu, cztery razy Rek’Sai, trzy razy Sejuani i dwa razy Gragasem. Jak łatwo zauważyć, wszyscy są bardzo wytrzymali i uwielbiają unieruchamiać dużą liczbę przeciwników naraz. Jego mocną stroną jest dotarcie do tylnych szeregów przeciwników i zagwarantowanie, że przeciwni prowadzący będą musieli zastanowić się dwa razy, przed atakowaniem.

Jego preferowany styl gry nie pomaga problemom EDG we wczesnej fazie gry. Woli farmić i doprowadzić do momentu, w której zamienia się w nieśmiertelną bestię, przez co jego towarzysze w alejach muszą radzić sobie sami. Może być to problematyczne, ponieważ jeżeli zostaną za mocno z tyłu, nie będą w stanie rywalizować podczas swoich ulubionych walk drużynowych. Z tego powodu wiele drużyn zaczęło banować jego Rek’Sai. Bez zagrożenia we wczesnej fazie gry ze strony Furii Pustki przeciwnicy mieli szansę na pozostawienie EDG tak bardzo z tyłu, że nie mieli jak wrócić do walki.

Trochę bardziej na północy, Koro1 często korzystał z okazji, aby zabrać Hecarima lub Shyvanę – oczywiście wyposażonych w Żar – do górnej alei. Stał się dość dobry w starciach 1 na 2, dobrze farmiąc, a następnie Teleportując się do walk i zabijając przeciwników. Spowodowało to, że Hecarim został mu odebrany wiele razy podczas playoffów. Bez niebezpieczeństwa ze strony konia z Obroną Terytorialną / Teleportem, wczesna faza gry EDG została osłabiona jeszcze bardziej.

Nawet jeżeli Hecarim zostanie mu odebrany, jest on jednym z lepszych grających Gnarem na świecie. Maluch może nie jest zbyt popularnym wyborem w obecnej mecie, ale drużyny się go boją, gdy trafi w ręce Koro1. Używanie superumiejętności w jego wykonaniu jest niesamowite, a Teleport umożliwia mu zakradnięcie się i zajście przeciwników z flanki. Na Gnarze zawsze stanowi zagrożenie i przeciwne drużyny muszą sobie z tego zdawać sprawę podczas MSI.

Czy EDG wygra MSI za pomocą walk drużynowych? Pamiętajcie, żeby zaglądać na Lolesports od 7 maja.

Aktualna rotacja