Wracają rozgrywki LCS - LOL, leagueoflegends, league of legends download, download LOL

W przyszłym tygodniu wracają rozgrywki LCS. Zarówno w Europie i Ameryce doszło do wielu zmian w drużynach. Przed startem sezonu warto przyjrzeć się składom zespołów oraz ocenić ich szanse na poszczególne miejsca na koniec Spring Splita 2016.

EU LCS

Elements

Elements na początku grudnia chciało sprzedać swojego slota, ale przez przeciągające się negocjacje nie zdążyli zmieścić się w terminie wyznaczonym przez Riot Games i muszą przystąpić do rozgrywek. Jako ostatni zespół ujawnili swój skład, a ocena większości ekspertów jest jedna – walka o utrzymanie. Z poprzedniego Splita nie został w zasadzie żaden gracz, oprócz promisQ, który grał na początku rozgrywek. Ciężko ocenić, kto w tej drużynie będzie wiodącą postacią. W Roccat Steve był „królem First Blooda”, z tym że to przeciwnicy lubili zabijać go jako pierwszego. Gilius nawet na swojej ulubionej postaci (Lee Sin) popełniał sporo błędów, a MrRalleZ jest grającym bezpiecznie adc. Cała nadzieja w midlanerze oraz w fazie walk drużynowych. Plusem dla nich jest to, że prawie we wszystkich drużynach EU LCS doszło do dużych zmian. Początek sezonu będzie dla nich kluczowy – albo wykorzystają braki zgrania innych drużyn albo będą skazani na ostatnie miejsce.

Prognozowane miejsce: 8-10 *

*Przez to, że doszło do sporych roszad w teamach postanowiłem nie stawiać na poszczególne miejsca, ale na przedział w jakich prawdopodobnie znajdą się drużyny.

Fnatic

Fnatic to bez wątpienia najlepsza drużyna w historii rozgrywek europejskiego LCSa. Półfinaliści ostatnich Mistrzostw Świata nieoczekiwanie stracili aż 3 graczy. Huni, Reignover i YellOwStaR wybrali grę w NA LCS. W szeregach obrońców tytułu EU LCS pojawili się nowi gracze z Korei – Gamsu i Spirit. Obaj swój poprzedni sezon nie mogą zaliczyć do udanych. Gamsu nie wyróżniał się bardzo na tle innych toplanerów w Ameryce, a Spirit w chińskim WE nie miał praktycznie szans na awans do Worldsów. Porównując obie koreańskie pary początkowo można stwierdzić, że Fnatic stracił „siłę” na topie zyskując w jungli. Na papierze Spirit wydaje się być lepszym junglerem od Reignovera, ale musi udowodnić swój potencjał. Na bocie nie ma już kapitana drużyny YellOwStaRa uważanego za najlepszego supporta w Europie i przede wszystkim Shotcallera Fnatic. Wciąż najsilniejszymi punktami będą Rekkles i Febiven, ale sądzę że ten Split będzie pod zgranie drużyny. Nowi koreańscy gracze jeszcze dobrze nie władają angielskim, a same umiejętności zawodników Fnatic mogą w kluczowej fazie rozgrywek nie wystarczyć. Przede wszystkim liczy się początek, czy nie będzie problemów z nowym Shotcallerem. Jak kluczowy jest taki zawodnik przekonał się zespół Cloud 9 w poprzednim Splicie, gdzie nie mogli dać sobie rady bez Haia. Po pierwszym turnieju w nowym składzie na IEMie w Kolonii było widać, że zgrania (+komunikacji) jeszcze brakuje. Mimo to na pewno nie wolno lekceważyć Fnatic i powinni oni znaleźć się w pierwszej trójce.

Prognozowane miejsce: 1-3

G2

G2 wreszcie udało się osiągnąć LCSa. Drużyna Ocelote’a starała się od kilku sezonów w Challenger Series dostać do upragnionych rozgrywek. Udało się po barażach, gdzie pokonali SK Gaming 3:2. Po każdym Splicie dochodziło do zmian w zespole i też tak stało się przed debiutem w najwyższych rozgrywkach LoLa w Europie. Pierwszą zmianą jest powrót „po latach” Kikisa na toplane. Niektórzy polscy fani mają obawy, czy nie skończy się to jak ze zmianą pozycji Overpowa w Roccat. Patrząc na to co do tej pory pokazywał Kikis w jungli i jakie picki potrafił wyciągnąć nie powinno to się źle skończyć. Moda na koreańskich graczy dotarła też tu. Emperora można było oglądać w drużynie TDK w NA LCS, niestety dla tej ekipy przez problemy wizowe mógł dopiero w późniejszej fazie pokazać się fanom. Razem z Ninją zaprezentowali się z dobrej strony i prawdopodobnie jakby grali od początku Splita to TDK mogłoby utrzymać slota. Trick był rezerwowym w CJ Entus, gdzie pojawił się w 7 grach letniego Splita. Do Europy przychodzi jako gracz mało znany. G2 ma szansę na sprawienie niespodzianek w LCS, a sukcesem dla nich będzie awans do Playoffów.

Prognozowane miejsce: 5-7

Giants1

Od kiedy tylko Giants awansowało do LCS zawsze przez ekspertów skazywane jest na spadek. Podobnie będzie w tym Splicie. Dużym zaskoczeniem było pozbycie się Werlyba i Fr3derica. Szczególnie patrząc na to, że najsłabszy gracz Adryh pozostał w składzie. Od tego sezonu w Giants będzie już tylko 2 Hiszpanów. Na topie zagra Atom, nowy gracz na scenie. Do jungli zatrudniono k0u, uważanego za duży talent i wreszcie będzie miał szansę pokazać swoje umiejętności w LCSie. Poprzednie Splity świadczą o tym, że nie wolno lekceważyć ekipy Giants. Szczególnie bardzo dobrze wykorzystali Summer Split, gdzie na początku prezentowali wysoki poziom i przez wygrane gry z początku sezonu spokojnie utrzymali slota. Podobnie może być w najbliższych rozgrywkach.

Prognozowane miejsce: 6-9

h2k

H2k to w tej chwili najbliższa drużyna polskim fanom ze względu na obecność w składzie Jankosa i Vandera. Oprócz Polaków nową postacią w drużynie jest Forg1ven. Nowe nabytki sprawiają, że h2k wydaje się być jeszcze silniejszą drużyną niż w poprzednim sezonie. Małym problemem może być Grek. Jest on trochę jak tykająca bomba. Jeżeli będzie szło wszystko zgodnie z planem to Forg1ven będzie prowadzić swój zespół do zwycięstw ,a jeśli nie to niekorzystne wyniki mogą wpłynąć na jego zachowanie i potencjalny rage. Ostatni występ h2k na IEMie był dobry, a drużyna pierwszy raz trenowała ze sobą kilka dni przed turniejem. Na papierze mają skład silny. Zostanie zweryfikowany już w pierwszym tygodniu w drugim dniu podczas gry na Origen.

Prognozowane miejsce: 1-3

Origen

W tym momencie Origen można przedstawiać jako najsilniejszą drużynę w Europie. Po półfinale Worldsów doszło do jednej zmiany w składzie. Na midzie na boczny tor zszedł xPeke, który przez sprawy związane z zarządzaniem swoim Gamingiem nie zawsze ma czas na grę w LoLa. W jego miejsce zatrudniono byłego gracza UoL PowerOfEvil. Nowy midlaner wkomponował się bardzo dobrze w team, co było widać podczas IEMu San Jose. Jeszcze jedną nowością jest zmiana nicku Nielsa na Zven. Jako jedyna ekipa nie muszą się zgrać na nowo zyskując przewagę na początku nowego sezonu. Oczywiście teoretycznie, bo już w pierwszym tygodniu EU LCS zagrają z Fnatic i H2k. Pokonanie dwóch najsilniejszych rywali na start rozgrywek może „ustawić” Origen do końca sezonu. Moim zdaniem ten Split będzie należeć do nich i staną się drugą drużyną przełamującą dominacje Fnatic w Europie.

Prognozowane miejsce: 1-2

Roccat

Po zakończeniu poprzedniego sezonu w Roccat zapowiadało się co najwyżej do dwóch zmian w składzie (top i adc). Nawet ogłoszono przedłużenie kontraktów z Jankosem, Vanderem i Nuckduckiem. Dość nieoczekiwanie w pierwszej kolejności odszedł Norweg, a chwilę później Polacy. Roccat stanąło przed zadaniem zbudowania nowej drużyny. Postawiono na 4 doświadczonych graczy oraz debiutującego adc. Potencjał drużyny jest dobry, ale w przeszłości zdarzało się że ci doświadczeni gracze zawodzili. Znakiem zapytania pozostaje na razie Safir (zmiana nicku z Jebus). W poprzednim Splicie był przymierzany do Renegades, ale przez problemy z wizą nie mógł grać w USA. Pisano sporo o jego potencjale, a granie z Edwardem na linii w debiucie w LCSie może wyjść mu na dobre. Po Roccat można spodziewać się wszystkiego. Jednocześnie stać ich na walkę o półfinał Playoffów i utrzymanie slota.

Prognozowane miejsce: 5-8

Splyce

Jedyna drużyna złożona z graczy jednej narodowości. Poprzedni sezon grali w Challenger Series jako Dignitas EU, ale po awansie do LCSu ze względów na przepisy Riot Games brytyjski Gaming musiał sprzedać jedną ze swoich drużyn. Padło na europejski skład, a nowym właścicielem został Splyce. W rozgrywkach Coli Duńczycy nie mieli problemów z awansem do fazy Playoff. W walce o slota do LCSa w półfinale pokonali Denial 2:1, a w finale Mousesports 3:2. W LCSie w składzie Splyce doszło do jednej zmiany. Dotychczasowego jungler Obviousa zastąpi Trashy. Oprócz nowego junglera w rozgrywkach LCS grał wcześniej Nisbeth. Reszta składów to debiutanci. Przede wszystkim warto będzie obserwować Kobbe’ego. Adc Splyce uważany jest duży talent. Pozostałe drużyny na początku mogą być zaskakiwane przez Splyce, dlatego dla nich ważny będzie początek sezonu.

Prognozowane miejsce: 7-9

UoL

Po ostatnim sezonie doszło do 3 zmian w składzie Unicorns of Love. Najbardziej zaboli brak PowerOfEvila. Był zdecydowanie najlepszym graczem w drużynie. Problemy z junglą wreszcie po odejściu Kikisa ma rozwiązać Diamondprox. Dla niego może być to jedna z ostatnich szans na udowodnienie, że stary dobry Diamond ma się jeszcze dobrze i powalczy o powrót do topu junglerów. Na midzie lukę po PoE ma wypełnić Fox, który był na początku kariery w LCS stawiany na równi z nowym graczem Origen. Do Europy wraca Steeelback, który po niepowodzeniu w NA Challenger Series chce się odbudować w drużynie Jednorożców. UoL można było zobaczyć podczas IEM San Jose, ale grali jeszcze z Giliusem w jungli. Drużyna dopiero kilka dni przed IEMem zaczęła treningi i nie pokazali się w USA z dobrej strony. W poprzednim sezonie charakterystyczną rzeczą dla tej drużyny były niestandardowe picki (oraz momentami „wolna amerykanka”). Z nowymi nabytkami nie będą iść na „szaleństwa”. Ich przypadek jest podobny do Roccat. Wszystkiego można się po nich spodziewać.

Prognozowane miejsce: 5-8

Vitality

Vitality wykupiło slot od Gambit Gaming. Na początek zdecydowano się na zatrudnienie jako trenera Shaunza (poprzednio Gambit) stawiając przed nim zadanie zbudowanie silnego teamu. Francuzowi udało się wykonać misję. Postawiono na doświadczonych graczy: zgrany botlane z h2k – Hjarnan, kaSing; mocnego toplanera Cabocharda; dobrego junglera Shooka oraz  ściągnięto z Roccat Nukeducka. Niepewnym punktem drużyny może być Norweg. W Roccat do końca nie spełnił oczekiwań, ale miewał przebłyski dobrej gry jak za czasów Lemondogs. Potencjał drużyny naprawdę jest duży i stać będzie Vitality na walkę z czołówką. Prawdopodobnie celem minimum drużyny będzie 1/2 Playoffów.

Prognozowane miejsce: 2-4

NA LCS

C9

Cloud 9 udało się uratować w końcówce zeszły sezon. Teraz nie będą chcieli powtórki z zeszłorocznych katorg i pozyskano z Team Impulse najlepszego junglera NA – Rusha. Hai pozostał w drużynie, ale na pozycji supporta zajmując miejsce kończącego karierę LemonNationa. W obwodzie jest jeszcze Bunny FuFuu, ale po dobrym występie na IEMie w Kolonii Haia nie zanosi się na szybką zmianę. Do zmiany nicku zdecydował się Incarnation, od IEMu gra jako Jensen. Przede wszystkim C9 musi ustabilizować formę i grać jak w turnieju barażowym o Worldsy. Na samych Mistrzostwach zadziwili wszystkich fanów po pierwszym tygodniu, ale już w meczach rewanżowych wróciło „stare” Cloud 9. Ciężko przewidzieć jak ten Split może się skończyć dla nich, szczególnie że Runda Wiosenna 2016 w USA zapowiada się na najbardziej wyrównaną w historii. Jeżeli szybko Rush wkomponuje się do drużyny to półfinały będą w zasięgu ręki.

Prognozowane miejsce: 1-4

CLG

Ostatni Split dla CLG był wyborny. Grali bardzo dobrze w fazie zasadniczej i wreszcie udało się im zagrać bardzo dobrze w Playoffach nie pozostawiając złudzeń rywalom. Po Worldsach przyszedł pierwszy cios. Po zwolnieniu Pobeltera z zespołu odszedł Doublelift i to do największego rywala TSMu. Wcale nie odbyło się to w miłej atmosferze. Wracając do składu CLG miejsce Pobeltera zajął rezerwowy z poprzedniego sezony HuHi. Na IEM San Jose na pozycji adc pojawił się Stixxay. Pokazał się z bardzo dobrej strony i to właśnie na niego zdecydowało się CLG. Jeszcze jedną zmianą w CLG jest nowy nickname ZionSpartana – Darshan. Będzie ciężko powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu, szczególnie będzie widoczny brak Doublelifta. Poprzeczka zawieszona jest wysoko i inny wynik niż półfinał będzie porażką.

Prognozowane miejsce: 3-6

Echo

Nowa drużyna, która wykupiła slota od Gravity. Długo trzeba było czekać na skład tej drużyny i jako ostatnia w NA ujawniła zawodników. Do momentu pisania tego artykułu nie było wiadomo jeszcze kto będzie oficjalnie trenować Echo Fox. Na papierze wyglądają na mocny team, ale mam obawy ze względu na krótki okres wspólnych treningów. Na początku mogą mieć problemy z innymi ekipami, a to może zaważyć o braku awansu do Playoffów. Jedynym polskim graczem w NA LCSie może być Selfie, który figuruje jako rezerwowy Echo Fox.

Prognozowane miejsce: 6-8

Immortals

Immortals wykupiło slota od Team 8 i dość szybko ujawnili swój skład. Pozyskali z Fnatic Huniego i Reignovera oraz zwolnionych ze swoich drużyn Pobeltera i WildTurle’a. Skład kolejnej drużyny z NA na papierze jest mocny, a miejsc na podium tylko 3. Immortals mają szansę na półfinał za sprawą zgranego duetu Koreańczyków i indywidualnych umiejętności Pobeltera. O ile WildTurtle w kluczowych momentach nie będzie popełniać błędów to półfinały będą w zasięgu.

Prognozowane miejsce: 3-6

NRG

NRG Esports wykupiło slota od Team Coast, które po barażach weszło do LCSa. Podobnie jak Immortals ujawnili szybko swój skład i od razu są stawiani w roli jednego z faworytów rozgrywek. Ściągnięcie Impacta i przede wszystkim GBM z Jin Air Green Wings są najważniejszymi ruchami NRG. Dla obu brak awansu na Mistrzostwa Świata był olbrzymią porażką i teraz połączą siły w jednym teamie. Impactowi nie udało się wygrać z C9 w barażach do Worldsów. GBM przegrał awans po świetnym turnieju barażowym w Korei, w decydującym meczu z KT Rolster. Oprócz dwóch Koreańczyków dużym transferem jest pozyskanie Alteca. Skład został szybko skompletowany, więc mieli dużo czasu na zgranie i podium jest w ich zasięgu.

Prognozowane miejsce: 1-4

Renegades

Zwycięzcy NA Challenger Series postanowili na utrzymanie składu. Było wiadome, że po zakończeniu sezonu zostanie pozyskany nowy gracz na pozycję adc. Długo było utrzymywane w tajemnicy kto jest tym graczem, nawet podczas treningów w Korei. Ostatecznie zgodnie ze spekulacjami okazało się, że nowym strzelcem Renegades będzie Freeze. Bardzo ważną informacją dla fanów LoLa jest powrót na najwyższy poziom Alexa Icha. Rosjaninowi po odejściu z Gambitu nie udawało się długo osiągnąć LCSa. Miał możliwość zagrać w LCSie już po Wiosennej Rundzie, ale podczas baraży (był subem dla TDK) zapowiedział nie odchodzić z Renegades nawet w przypadku wygranej. Już ze swoją drużyną wygrał Summer Split Challenger Series i zagra po półtorarocznej przerwie w rozgrywkach LCS. Inną ciekawostką jest support Renegades. Dreamcatcher (zmiana nicku z Remilia) jest pierwszą kobietą graczem w historii LCSa. Patrząc na siłę innych drużyn priorytetem Alexa Icha i spółki będzie utrzymanie slota. Na duży plus działa zgranie drużyny, ale może być to za mało do walki o Playoffy.

Prognozowane miejsce: 7-10

Dignitas

Po nieudanym kolejnym sezonie Dignitas postanowiono odstawić koreańskich graczy. Po sezonie drużynę przejął Brokenshard. Postanowił wzmocnić drużynę graczami z Europy. Na topa pozyskano z G2 SmittyJ oraz na junglę Kireia z Denial EU. Brakujące miejsce na pozycji adc zajął Apollo. Pierwszy turniej gdzie można było zobaczyć nowych graczy w akcji był IEM Cologne. Tam niestety nie udało się pokonać chińskiej drużyny Qiao Gu, dodatkowo drużyna grała z subem na supporcie (Jesiz). Gra Dignitas wyglądała dobrze do momentów Team Fightów (od mid game), gdzie popełniali błędy. Tuż przed końcem 2015 roku zwolniono Brokensharda, co może świadczyć o słabych wynikach scrimów. Ten Split podobnie jak poprzedni będzie pod znakiem utrzymania slota.

Prognozowane miejsce: 7-10

TiP

Dobre czasy dla Impulse skończyły się. Dużo czasu upłynęło zanim podano skład, było też dużo spekulacji na temat tego czy nie zostanie sprzedany ich slot. Ostatecznie Impulse zagra w NA LCS, ale ich skład stanowi zagadkę. W zasadzie tylko Mash i Gate mogą być znani fanom LoLa. Postanowiono ściągnąć dwóch graczy z Korei Procxina i Pireana. Do tej pory nie grali na tak wysokim poziomie Competetive. Na górnej alei zagra Feng, który również nie jest znanym graczem. Porównując do tego co się dzieje w innych drużynach Team Impulse skazany jest na walkę o utrzymanie slota w LCSie. Obawiam się, że mogą dzierżyć ostatnie miejsce od początku do końca.

Prognozowane miejsce: 8-10

Liquid

Mogli zaliczyć poprzedni sezon do udanych (przełamanie wiecznie czwartego miejsca), ale do momentu walki w barażach o Mistrzostwa Świata. Tam niespodziewanie przegrali na rewelacyjnie grające C9. W tym sezonie celem są Worldsy. Zdecydowano się na zmianę na pozycji supporta. Zrezygnowano z Xpeciala. Również postawiono na nowego trenera, którym został Locodoco. Liquid zmuszone było do poszukania toplanera. Quas zostaw zawieszony przez incydent do jakiego doszło w Gaming Housie (powod decyzji nie został upubliczniony). Kilka dni później gracz ogłasza koniec kariery. Nowym członkiem drużyny został Lourlo. Jako jedyna drużyna Team Liquid ma zgłoszone do rozgrywek 5 rezerwowych, a Locodoco zapowiadał o obecności wszystkich graczy w GH.

Prognozowane miejsce: 1-4

TSM

Z drużyn pozostałych z ostatniego sezonu w TSM doszło do największych zmian. Wymieniono aż 4 graczy. Na emeryturę przeszli Dyrus i Lustboy, Santorin po krótkiej przerwie wrócił do grania w Europie, a WildTurtle został zwolniony. Pierwszym nowym nabytkiem został Doublelift, więc TSM obecnie ma w składzie dwóch najbardziej lubianych graczy w NA LCS (Bjergsen), a zarazem będących najlepszymi na swoich pozycjach. Przed IEMem w San Jose do składu TSM dołączyli Hauntzer, Svenskeren oraz kaSing. Na samym turnieju było widać jeszcze braki w zgraniu graczy, zarówno w meczu na LGD jak i na Origen. Po powrocie do GH zrezygnowano z kaSinga. Długo spekulowano nad transferem do NA Piccaboo. Ostatecznie okazało się, że TSM sięgnęło po YellOwStaRa. Mimo wielu zmian w składzie TSM wydaje się mieć najsilniejszy skład w Splicie. Moim zdaniem mają największe szanse na wygranie w Spring Splicie.

Prognozowane miejsce: 1-4

CLG, Cloud 9, Echo Fox, Elements, EU LCS, fnatic, G2, Giants, H2K, Immortals, League of Legends, lol, NA LCS, NRG Esports, origen, Renegades, ROCCAT, Splyce, Team Dignitas, Team Impulse, Team Liquid, TSM, Unicorns of Love, Vitality

Aktualna rotacja