SK Telecom T1 awansuje do finału Mistrzostw Świata!

W pierwszym półfinale Mistrzostw Świata League of Legends spotkały się dwie koreańskie drużyny – SK Telecom T1 i ROX Tigers. Wielu ekspertów zgodnie twierdziło że ten mecz powinien odbyć się w finale, jako że obie drużyny pokazały niesamowicie wysoki poziom we wcześniejszych grach.

 

 

 

 

 

 

 

 

SK Telecom T1 awansuje do finału Mistrzostw Świata!

W pierwszym meczu SKT skupili się wyraźnie na zneutralizowaniu zagrożenia ze strony junglera ROX”Peanuta”, który w tych Mistrzostwach pokazywał niesamowitą formę. Zapewnienie sobie wizji i zabezpieczenie przed gankami „Peanuta” grającego Elise, sprawiło że jego pierwsze  ganki kończyły się niepowodzeniem.  Bardzo dobra gra SKT w środkowej fazie gry doprowadziła do ich przewagi w złocie i przedmiotach, co przekładało się na niszczenie kolejnych wież. W 28 min. SKT zabija Barona bez walki. ROX w tym samym czasie woli zabić ich trzeciego Smoka Ognia (bonusowe obrażenia i moc umiejętności). Dzięki temu udało im się przeciągnąć grę do momentu odnowienia się Barona, którego tym razem zabija ROX.  W tym momencie mecz wyrównał się i było wiadome że kluczowy moment spotkania będzie miał miejsce w momencie pojawienia się Starszego Smoka, który dla ROX oznaczał + 50% obrażeń i mocy umiejętności, prawdopodobnie dając im wygraną. Walka nadeszła w 42 min. i zakończyła się zabiciem przez SKT Starszego Smoka oraz 4 przeciwników i oczywiście zwycięstwem w pierwszym meczu serii.

 

W drugim meczu ROX zaskoczył wszystkich wyborem Miss Fortune na pozycję supporta. Był to wybór skierowany przeciwko „Zyrze”, wybranej przez SKT. Miss Fortune w połączeniu z Ashe  miały za zadanie zdominować dolną aleję. Taki duet na okazał się strzałem w dziesiątkę. „Zyra” nie była w stanie pokazać pełni swoich możliwości. Zdobycie przewagi na dolnej alei przełożyło się na prowadzenie ROX w meczu. Ze świetnej strony pokazał się „PraY”, znany ze swojej gry Ashe. Jego Kryształowe Strzały były niemalże bezbłędne, dające ROX łatwe zabójstwa. Jedna z nich powstrzymała „Duke’a” przed powrotem do bazy i de facto dała im zwycięstwo.

Mecz trzeci to ponowny popis duetu Ashe i Zyra. Ponowna dominacja na dolnej alei w połączeniu ze świetną grą „Peanuta”, zmusza SKT do skupienia się na górnej alei i próbie zneutralizowania „Smeba”, który do gry wybrał „Rumbla”.

Jednak przewaga duo PraY-Gorilla jest tak duża, że SKT w żaden sposób nie potrafi sobie z nią poradzić. Ponownie Kryształowe Strzały siały spustoszenie w drużynie przeciwników. Zabicie Barona w 28 min. i As niedługo potem przypieczętowują los SKT w tym meczu.

 

W meczu czwartym SKT musieli zareagować na dwie kolejne porażki.  Przede wszystkim zbanowali Miss Fortune. Dodatkowo, by uniemożliwić wybór Nidalee przez „Peanuta”, „Bengi” musiał wybrać do gry właśnie nią. Było to o tyle ważne, że „Bengi” w 307 meczach w koreańskiej lidze LCK nigdy jej nie wybierał i powszechnie uważany jest za dość słabego na tej postaci. Aby zneutralizować zagrożenie ze strony Ashe i jej Kryształowych Strzał, „Faker” wybrał Zileana. Takie wybory i bany dały oczekiwane rezultaty. Gracze SKT zaczęli świetnie unikać Strzał, a jeśli nawet byli nią trafiani, Chronoskok Zileana ratował ich z opresji. Jednocześnie „Bengi” okazał się nie takim złym graczem na Nidalee. Jego ganki były przede wszystkim skuteczne, mimo że parę razy zapuszczał się zbyt agresywnie na tyły przeciwnika.

ROX nie miało odpowiedzi na taką kompozycję i przegrywali walka za walką. W akcie desperacji próbowali zabić Barona w 37 min. ale skończyło się to dla nich 4 trupami, zniszczonym inhibitorem oraz Starszym Smokiem i Baronem dla SKT. Obrona ROX Tigers nie była już w stanie powstrzymać „Fakera” i spółki przed zniszczeniem Nexusa.

Losy całego pojedynku miały rozstrzygnąć się w piątym meczu. Wydawało się że faza „pick&ban” ułożyła się po myśli ROX. Udało im się przede wszystkim wybrać Jayce’a dla „Smeba”. Początkowa faza gry zdawała się to potwierdzać. „Peanut” grający Elise szybko zdobył Pierwszą Krew na junglerze przeciwnika i zakończył pierwszy gank również zabójstwem dla ROX.

Jednak obrońcy mistrzowskiego tytułu nie zamierzali dopuścić znów do zdobycia przewagi przez ROX. Uważna gra i skuteczne decyzje wyrównały mecz i z czasem szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę SKT.

Na górnej alei „Duke” grający Poppy stawał się powoli tankiem nie do zabicia. Kompozycja SKT zbudowana typowo pod walki zespołowe zaczęła dominować nad kompozycją ROX, która była oparta wokół zadawania obrażeń z daleka i wyłapywania pojedynczych przeciwników. Ani Jayce, ani Jhin ani tym bardziej Elise nie byli w stanie przebić się przez Poppy, która absorbowała praktycznie wszystkie obrażenia ze strony przeciwnika. Dzięki temu po pół godzinie gry SKT zaczęli oblężenie bazy ROX. Zabicie Barona i Starszego Smoka w 37 min. przesądziły losy meczu i całego spotkania. SKT zostało pierwszym finalistą Mistrzostw Świata League of Legends 2016!

 

Zdjęcie: lolesports.com

bohaterów i skórek, Mistrzostw Świata!, SK Telecom T1 awansuje do finału, SK Telecom T1 awansuje do finału Mistrzostw Świata!
Author JackJiggler
Published
Views 1555

Comments

Leave a Reply

No Comments ;(

Aktualna rotacja