Podsumowanie czwartego tygodnia EU LCS Spring Split 2016: Świetna forma G2, Giants wciąż bez wygranej - LOL, leagueoflegends, league of legends download, download LOL

Zakończyła się czwarta kolejka EU LCS Spring Split 2016. Na czele tabeli wciąż znajdują się drużyny H2k i G2 mające po jednej porażce. W tym tygodniu odbyło się bez większych niespodzianek, gdzie w większości spotkań faworyci pewnie wygrywali swoje gry dominując od początku rywala.

Dwie pierwsze czwartkowe gry zakończyły się dość szybko i były jednostronne. Wygrali faworyci, czyli Vitality i Fnatic. Trzecia gra dnia zapowiadana była na pojedynek kolejki – G2 vs. Origen. Mecz był wyrównana do 27 min., gdzie na wzięcie Barona zdecydowała się drużyna Kikisa. W walce o buffa lepszy okazał się zespół z czoła tabeli, który w ten sposób osiągnął znaczną przewagę nad rywalem. Od tego momentu mecz zrobił się jednostronny i to drużyna Polaka cieszyła się z wygranej. Dwie ostatnie gry pierwszego dnia skończyły się bez niespodzianek wygranymi Unicorns of Love i H2k.

W piątek dwa pierwsze mecze pewnie wygrały liderujące drużyny w rozgrywkach EU LCS – G2 i H2k. Następnie do pojedynku o trzecie miejsce w tabeli, zapowiadany jako mecz dnia, przystąpiły drużyny Unicorns of Love i Vitality. Od początku gry przeważała drużyna Jednorożców i wypracowując sobie sporą przewagę kroczyła po bezproblemową wygraną. Schody zaczęły się po 35 min., gdzie drużyna prowadzona przez Cabocharda odżyła dzielnie broniąc bazy i wygrywając większość walk drużynowych. Pojawiła się iskierka nadziei dla francuskiej drużyny, ale problemem był mocny push przeciwnika i utrata trzech inhibitorów. W końcu po ponad 45 min. gry zmuszone do wyjścia z bazy i stoczenia walki o Barona Vitality przegrywa teamfight tracąc buffa i wszystkich graczy. UoL wygrywa i już samodzielnie goni dwie liderujące drużyny. Następna gra to gładka wygrana Origen z Giants, a na koniec dnia został pojedynek Roccat z Fnatic. Jeżeli ktoś myślał, że emocje skończyły się z meczem UoL i wyłączył transmisję to musi strasznie żałować. Bez wątpienia ostatnie starcie czwartej kolejki EU LCS było najlepszym meczem tygodnia. Od początku gra była mocno wyrównana. Obie drużyny skupiły się na pushowaniu linii rywala, ale równocześnie nie unikały walki. Zarówno w kilach jak i w pushu Roccat i Fnatic szły „łeb w łeb”, ale lekko mocniejsze w late game było Roccat. Po prawie 35 min. gry coraz lepiej w walkach wyglądała ekipa Airwaksa, co skutkowało zniszczeniem inhibitora rywala na topie i midzie. Wszystko zmierzało do wygranej Roccat, ale Fnatic nie raz wychodził z takiej opresji. Ta gra mocno przypominała Mistrzostwa Świata, gdzie w fazie grupowej w drugim meczu z tajskim ahq Fnatic mocno przegrywał. Podobnie jak wtedy dzisiaj też karta odwróciła się na korzyść dla Fnatic. Najlepsza drużyna sezonu 5 w Europie dwukrotnie wygrała teamfighty przy bronieniu bazy, co pozwoliło na comeback i wygranie gry po blisko 50 min.

Podczas czwartego tygodnia EU LCS ogłoszono, że finał Spring Splitu 2016 odbędzie się w Rotterdamie.

Wyniki:

 EU LCS T4 D1EU LCS T4 D2

Week 4 OP 5:
 G2 Emperor – 41% Kill Share
 G2 Hybrid – 26.0 KDA
 H2k Odoamne – 7/1/11 Poppy vs. Elements
 UoL Vizicsacsi – 6/4/21
 ROC Airwaks – 3/1/0 Kindred przed 15 min.

Week 4 MVP:
– UoL Steeelback – Ezreal (1/0/8), Lucian (7/1/10)

Elements, EU LCS, fnatic, G2, Giants, H2K, League of Legends, lol, origen, ROCCAT, Splyce, Spring Split 2016, Unicorns of Love, Vitality
Author krzeszov
Published
Views 185

Aktualna rotacja