Skocz do zawartości


Zdjęcie

creepypasta


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
222 odpowiedzi w tym temacie

#1 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:11

Cześć.
Ostatnio dużo czytałem o "creepypastach" i tym podobnych sprawach.
No, ale do rzeczy.
http://www.paranorma...p/page__st__600 <<< Chodzi mi o to. "CHECK IT".Co o tym myślicie? Przeczytałem do końca, a tych 2 ostatnich plików boję się włączyć :P Możecie mi powiedzieć co tam jest (Czy wgl. coś tam jest):s ?

@chaisab
Może coś więcej ?

Już nie gram.


#2 rayback995

rayback995

    Kaboom Kaboom

  • Użytkownik
  • 204 postów
  • Dołączył: 29 Jan 2012

Napisano 14 May 2012 - 20:14

OMG przez ciebię nei zasne....Dzięki
Zgadzam sié wolisz nie wiedzie©.
@down nie køam ,nie wchod tomasz.
Za durza sygnatóra. /per

#3 VexVV

VexVV
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Dołączył: 27 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:14

Omg... tam jest gracjan roztocki nie masz sie czego bac, zrobili ta paste bardziej dla jaj ;d

#4 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:15

Radzę nie otwierać plików z różnych creepypast czy innych dziwnych tworów.

Dużo z takich rzeczy ma jakiś ukryty bodziec czy nawet piskliwy dźwięk w filmiku którego nie usłyszysz a mózg odbiera.
Ewentualnie możesz się nabawić wirusów :P

#5 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:17

A co myślicie o niektórych creeppastach? Czy są prawdziwe czy coś? Jestem bardzooo tego ciekawy, a strach tylko pomaga mi w szukaniu coraz to straszniejszych :s

Już nie gram.


#6 wazZup

wazZup

    Shinigami

  • Użytkownik
  • 467 postów
  • Dołączył: 29 Dec 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:18

Co jest na tym zdjęciu ?
[Ciach by mod]

Ło matko, ja dostałem wszystkie skiny i championów, Platynę, 1000 Euro na konto i jeszcze Phreak przyjechał z dziwkami i robimy dziką impreze! I nawet nie wiem za co !




#7 VexVV

VexVV
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Dołączył: 27 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:20

Ja sie o tych creepach dowiedzialem z 3 miesiace temu i przeczytalem cale 40 stron ;d jak sie czyta w nocy to najwiekszy hardkor jest, miedzy 1 a 20 strona sa chyba najlepsze ;)

#8 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:20

Chociaż schodzimy z tematu, creepypasty to w 100% bujda skonstruowana tak, by najbardziej oddziaływały na rozum czytającego.
Nawet jakbyś sobie wmawiał "to nie prawda, to nie prawda" tak cie to chwyci :P

#9 Krzysiow44

Krzysiow44

    Kszysiof

  • Zbanowany
  • 1564 postów
  • Dołączył: 10 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:21

o kywa, ledqo co widŹw, ja CiĘ znkfe tomaxzrk, pamuraj!





A tak na serio, to nie wierzę w takie rzeczy.
Dołączona grafika

#10 ConQuien

ConQuien

    Czysty jak łza

  • Zbanowany
  • 358 postów
  • Dołączył: 01 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:22

Czasami czytam, aczkolwiek nie mam na to nerwów. Przez pewien czas nawet sam zajmowałem się pisaniem tego typu historyjek, ale szybko zeszły na drugi plan, kiedy odkryłem, ile radości sprawia wymyślanie fabuły do bajek i baśni. ;)
Dołączona grafika
League of Legends - megarecenzja

#11 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:23

No dobra. Ale weźmy jakąś creepypaste na oko. Np. gra scp-087(Jakoś tak to się nazywało). Nie wiem czy jest to creepypasta, ale w każdym razie po tym było dużo opowieści. Podobno te schody są w Rosji. No nie wiem, ja widze w tym troche prawdy, a wy?
@chaisab
Dobry pomysł :) Jak możesz to podaj mi swoje gg na pw, a coś obgadamy. Ahhhh... Cały czas mam ciarki po czytaniu :P

Już nie gram.


#12 VexVV

VexVV
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Dołączył: 27 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:23

Dobry pomysl z tematem o creepypastach ;D

#13 Nayal

Nayal
  • Użytkownik
  • 490 postów
  • Dołączył: 01 Jul 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:25

Staary temat o creepypastach, może tam piszcie?
http://leagueoflegen...d.php?tid=10329

Calling my name from the north
I'm running godless in this world


#14 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:25

No dobra. Ale weźmy jakąś creepypaste na oko. Np. gra scp-087(Jakoś tak to się nazywało). Nie wiem czy jest to creepypasta, ale w każdym razie po tym było dużo opowieści. Podobno te schody są w Rosji. No nie wiem, ja widze w tym troche prawdy, a wy?
@chaisab
Dobry pomysł :) Jak możesz to podaj mi swoje gg na pw, a coś obgadamy. Ahhhh... Cały czas mam ciarki po czytaniu :P


Mówisz o tej grze na automat co ci kolesie ją niby znaleźli a potem ich zaatakowała maska i robot zabawka z 1950 roku ?

#15 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:26

@Nayal
02-06-2011. Data ostatniego posta. Wydaje mi się, że lepiej zrobić od nowa.

@up
nieee. A o co chodzi z tą maską itd. ;o ? Co do scp-087 zobaczcie na youtube.

Już nie gram.


#16 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:30

@Nayal
02-06-2011. Data ostatniego posta. Wydaje mi się, że lepiej zrobić od nowa.

@up
nieee. A o co chodzi z tą maską itd. ;o ? Co do scp-087 zobaczcie na youtube.


Ostatni post bo będzie warn za offtop :P

O to chodzi z tą maską, że była creepypasta też o grze na automat. Myślałem, że to o nią ci chodzi bo jest dość popularna ;p
BTW. Creepypasty tylko się czyta. Jak masz słabą psychę (jak ja np.) to nigdy nie ruszasz zdjęć/plików/filmików itd.

#17 VexVV

VexVV
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Dołączył: 27 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:31

http://www.youtube.c...h?v=uMPd9sYPPxA

Ogarnijcie to, bylo na paranormalnych na jakiejs tam stronie, jak to ogladalem o 3 w nocy troche straszne bylo ;d

#18 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:32

O już sobie przypomniałem. Ta gra się Polybius nazywała.

Dobra teraz już rly koniec offtopu. Spadam z tego tematu bo mnie coś podkusi żeby przeczytać i nie zasnę ...

#19 ConQuien

ConQuien

    Czysty jak łza

  • Zbanowany
  • 358 postów
  • Dołączył: 01 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:32

Nawiasem mówiąc, testował ktoś powtarzanie przezwiska Krwawej Merry (nie chce mi się sprawdzać, jak to się, cholera, pisze) 12 razy o północy przed lustrem? Osobiście w to nie wierzę... ale jednak coś mnie powstrzymuje przed sprawdzeniem tej legendy. :P
Dołączona grafika
League of Legends - megarecenzja

#20 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:34

edziu wlasnie przeczytalem kawalek.


A creeppasta o pokemonach lavender town :P ? Tez dobre. Jakie znacie jeszcze straszne creeppasty?.
Pisze z fona, a wiec sorry za bledy

Już nie gram.


#21 VexVV

VexVV
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • Dołączył: 27 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:34

Nawiasem mówiąc, testował ktoś powtarzanie przezwiska Krwawej Merry (nie chce mi się sprawdzać, jak to się, cholera, pisze) 12 razy o północy przed lustrem? Osobiście w to nie wierzę... ale jednak coś mnie powstrzymuje przed sprawdzeniem tej legendy. :P


Ja mam to samo, nie wierze w to jednak boje sie takie cos zrobic, tam chyba bylo jeszcze ze trzeba swiece postawic czy cus

#22 Nayal

Nayal
  • Użytkownik
  • 490 postów
  • Dołączył: 01 Jul 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:37

Poczytajcie sobie ten stary temat, były tam poruszane kwestie kilku ciekawszych creepypast
http://leagueoflegen...d.php?tid=10329

Calling my name from the north
I'm running godless in this world


#23 artildo

artildo
  • Użytkownik
  • 183 postów
  • Dołączył: 30 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:39

kiedyś to czytałem, najgorsze są te opowieści o duchach/demonach i innym badziewiu...
ma ktoś może coś ciekawego o kryptozeologii? :D
Dołączona grafika
Wojny jądrowej nie będzie prawda?
NIEPRAWDA!
ლ(ಠ益ಠლ)
http://comic.naver.c...=20&weekday=tue ...Enter and scroll down to see...

#24 Etahel

Etahel

    Slowpoke

  • Zasłużony
  • 1896 postów
  • Dołączył: 30 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:43

Wracając jednak do 1 posta.... znajdzie się tu jakiś królik doś..... znaczy śmiałek, który zobaczy co jest w tych plikach?

Dołączona grafika


#25 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:45

wlasnie. Chcialbym wiedziec co tam jest, ale sie boje :s

Już nie gram.


#26 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:45

Ja wolał bym nie choć też mnie ciekawi co jest w środku ...

#27 VendettaRJD

VendettaRJD
  • Użytkownik
  • 197 postów
  • Dołączył: 18 Jun 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:46

pewnie tam jest jakiś troll face czy coś, ale każdy się boi otworzyć.
BTW. też się boję :)

#28 Aleris

Aleris
  • Zbanowany
  • 58 postów
  • Dołączył: 18 Sep 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:46

Sprawdziłem i umarłem.

#29 Obiwan47

Obiwan47

    Brawo

  • Użytkownik
  • 1346 postów
  • Dołączył: 21 Jan 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:47

W plikach creepypast zazwyczaj nie ma nic strasznego, w pierwszym po nazwie pliku pewnie gracjan roztocki a drugi sprawdzam iii...Gracjan Roztocki "Kupa".

To tyle na ten temat chyba ^^

Ja jakoś się nie boję wydumanych historyjek dla lulzów, jedynie kilka zadziałało na mnie, najlepsze są długie pasty z rozwiniętą historią i niewiadomym zakończeniem.
Dołączona grafika

#30 Liverlover

Liverlover
  • Użytkownik
  • 64 postów
  • Dołączył: 08 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:47

Nawiasem mówiąc, testował ktoś powtarzanie przezwiska Krwawej Merry (nie chce mi się sprawdzać, jak to się, cholera, pisze) 12 razy o północy przed lustrem? Osobiście w to nie wierzę... ale jednak coś mnie powstrzymuje przed sprawdzeniem tej legendy. :P


Próbowałem, dla jaj. Zgadnij co zobaczyłem... nic
\m/etal

TES - nawet nie wiem co to jest



#31 Krzysiow44

Krzysiow44

    Kszysiof

  • Zbanowany
  • 1564 postów
  • Dołączył: 10 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:47

myears.avi - Gracjan Roztocki "Kupa" - TCHÓRZE, jestem waszym bohaterem.
Dołączona grafika

#32 Etahel

Etahel

    Slowpoke

  • Zasłużony
  • 1896 postów
  • Dołączył: 30 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:50

myears.avi - Gracjan Roztocki "Kupa" - TCHÓRZE, jestem waszym bohaterem.


\o/ Wybawca

Dołączona grafika


#33 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:50

Naprawdę to Roztocki ? Jakoś Obiemu mi się nie chce wierzyć :P

Co do cp. Mnie nadal trzyma pasta którą czytałem pierwszą. Była to o tej niani która została z dziećmi jakiś ludzi którzy wyjechali. Potem w nocy chciała się położyć ale zadzwoniła do właściciela domu : "czy mogę zakryć głowę tego posągu anioła bo się tak dziwnie patrzy" na co koleś "już dzwonię na policję, nie mamy posągu anioła". Policja jak dojechała to znalazła nianię i dzieci martwe.
Coś na ten gust, parafrazując.

Potem coś na gust : to tylko wyobraźnia (jakieś 4 linijki nawijania). Lepiej się nie odwracaj, twoja wyobraźnia stoi za tobą.

#34 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:51

pewnie to nie jest gracjan :f no serio cos w tych creeppastach musi byc!
Znacie jeszcze jakies fajne creeppasty?

Już nie gram.


#35 Etahel

Etahel

    Slowpoke

  • Zasłużony
  • 1896 postów
  • Dołączył: 30 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:55

Potem coś na gust : to tylko wyobraźnia (jakieś 4 linijki nawijania). Lepiej się nie odwracaj, twoja wyobraźnia stoi za tobą.


Pomimo, że siedze w jasnym pokoju, słuchając radia, to po tym zdaniu zrobiło mi się strasznie nieswojo (natychmiastowe odwrócenie się ofc). Creepypasty to jednak coś okropnego >_>

Dołączona grafika


#36 Nayal

Nayal
  • Użytkownik
  • 490 postów
  • Dołączył: 01 Jul 2010

Napisano 14 May 2012 - 20:55

Czasami sobie z nudów poczytuję i muszę przyznać, że są niektóre są bardzo ciekawe.

Calling my name from the north
I'm running godless in this world


#37 Jakobosik

Jakobosik
  • Użytkownik
  • 97 postów
  • Dołączył: 05 Jul 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:56

Tak to gracjan, wystarczy na nazwę pliku najechać.
Kanał YT
Kilka starych akcji, lee sin pentakill, niedługo nowa kompilacja akcji.

#38 bodziu

bodziu
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • Dołączył: 25 May 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:57

ktoś mi powie o co tutaj chodzi tak w skrócie? ;>
przeczytałem ten tekst. o co chodzi z tymi creeppastami czy jak to tam ;p
--> www.facebook.com/bodziuCasts <-- zapraszam na mój fanpage ;)

--> bodziuCasts <-- mój kanał na youtubie!

--> http://www.twitch.tv/bodziuCasts <-- mój stream, zapraszam ;3

#39 Obiwan47

Obiwan47

    Brawo

  • Użytkownik
  • 1346 postów
  • Dołączył: 21 Jan 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:57

Kiedyś na kwejku, z pół roku temu był obrazek o liście z przyszłości do mnie z przyszłości i ostatnim zdaniem było " Prawda jest w pierwszych literach zdań" czy coś takiego, a te litery układały się w NIE ODWRACAJ SIĘ. ^^

Kilka jeszcze historyjek było dość niepokojących, ale niczego tak się bardzo nie bałem, że bym nie mógł zasnąć ^^
Dołączona grafika

#40 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 20:58

a czy np. Mysleliscie kiedys,ze naprawde jestescie tylko wy, a reszta jest ludzmi ktorzy proboja odciagnac cie od tych mysli?? Np. Te potwory,zombi itd. Wszyscy mowia, ze to nie prawda. Ja caly czas wierze w elfy....

Już nie gram.


#41 Darren

Darren
  • Użytkownik
  • 213 postów
  • Dołączył: 26 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 21:00

a czy np. Mysleliscie kiedys,ze naprawde jestescie tylko wy, a reszta jest ludzmi ktorzy proboja odciagnac cie od tych mysli?? Np. Te potwory,zombi itd. Wszyscy mowia, ze to nie prawda. Ja caly czas wierze w elfy....

Wlasnie zostales moim idolem :D

#42 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 21:00


Potem coś na gust : to tylko wyobraźnia (jakieś 4 linijki nawijania). Lepiej się nie odwracaj, twoja wyobraźnia stoi za tobą.


Pomimo, że siedze w jasnym pokoju, słuchając radia, to po tym zdaniu zrobiło mi się strasznie nieswojo (natychmiastowe odwrócenie się ofc). Creepypasty to jednak coś okropnego >_>


Gdybyś przeczytał całość w oryginale to by ci się zrobiło bardziej nieswojo :P Zauważyłem, że najgorsze cp to takie "interaktywne". Typu właśnie "nie odwracaj się".

a czy np. Mysleliscie kiedys,ze naprawde jestescie tylko wy, a reszta jest ludzmi ktorzy proboja odciagnac cie od tych mysli?? Np. Te potwory,zombi itd. Wszyscy mowia, ze to nie prawda. Ja caly czas wierze w elfy....


Masz na myśli, że tylko ja żyje a reszta właśnie próbuje mi wmówić że żyje więcej osób ?

#43 Nayal

Nayal
  • Użytkownik
  • 490 postów
  • Dołączył: 01 Jul 2010

Napisano 14 May 2012 - 21:00

To jest fajna historyjka

Uśmiech


Około trzech tygodni temu wybraliśmy się na kamping w Parku Narodowym Huntsville w Texasie. Znamy się bardzo dobrze, więc często gdzieś razem wyjeżdżaliśmy. Tym razem, chcieliśmy się zapuścić wręcz do serca puszczy. Żyć jedząc złapane ryby, pijąc wodę ze strumienia i takie tam. W samym Texasie byliśmy tylko raz, ale dzikie tereny Arizony, Kolorado czy Nowego Meksyku były nam dobrze znane. Słowem, wiedzieliśmy, czego można oczekiwać po takim miejscu.

Tym razem to ja miałem wybierać cel wyprawy i sam nie wiem czemu, zaproponowałem Hunstsville. Do parku dojechaliśmy naszym samochodem, stanęliśmy na specjalnym parkingu dla podróżnych i ruszyliśmy w pieszą część drogi. Choć ścieżka nie była łatwa, a krajobraz dosyć monotonny, nie nudziło nam się. Jak to w gronie dobrych kumpli bywa, mieliśmy o czym pogadać i z czego się pośmiać.
Ponieważ w lesie szybko zapada zmrok, gdy tylko zaczęło się ściemniać, zatrzymaliśmy się. W pobliżu znaleźliśmy dogodne miejsce na postój, zorganizowaliśmy drewno na ognisko, rozłożyliśmy namiot i wreszcie, zasiedliśmy przy płomieniach. Mieliśmy pewien zwyczaj, zresztą, pewnie nie tylko my. Przez cały rok zbieraliśmy straszne historie, by w noce takie jak ta, podczas jednej z naszych wypraw, opowiadać je przy blasku ognia.

Było już późno, gdy poczuliśmy jakiś wyraźny, mdły zapach. Żaden z nas nie był pewny, co mogło tak śmierdzieć, więc postanowiliśmy to sprawdzić. Mike’owi akurat zachciało się lać, więc odeszliśmy na chwilę od ogniska i poczęliśmy przeszukiwać pobliskie zarośla.
Po chwili z krzaków wybiegł Mike. Spodnie w kroku miał całe mokre, toteż śmialiśmy się, co rusz rzucając jakimś niewybrednym żartem. Dopiero po kilku chwilach ktoś spostrzegł, że biedaczyna jest blady jak ściana i ledwo łapie oddech. Gdy zamilkliśmy, Mike zaczął coś krzyczeć i poprowadził nas za sobą w miejsce, z którego przed chwilą wrócił. Atmosfera zrobiła się poważna i w ciszy ruszyliśmy za nim. Nie mieliśmy pojęcia, o co mu chodzi, ale w oddali słychać było jakby stłumiony płacz. Tylko Mike wziął latarkę, więc pozostało nam jedynie biec za nim przez ten czarny, gęsty las.

Po chwili zwolniliśmy, a światło latarki padło na jakiś budynek. To był stary domek letniskowy, czy coś w tym stylu, zaniedbany i raczej opuszczony. Przynajmniej tak wyglądał, ale to właśnie zza tych ścian dochodził odgłos szlochania. Z wolna podeszliśmy do drzwi frontowych, a serca biły nam coraz mocniej. Mike ostrożnie zastukał i w tym samym momencie płacz nagle ucichł.

Czekaliśmy, słysząc ciężkie, powłóczyste kroki zmierzające w naszym kierunku. Gdy ucichły, rozległ się zgrzyt zasuw i brzdęk zdejmowanych łańcuchów. A potem cisza. Zupełnie nic się nie stało, a sytuacja wydawała się coraz dziwniejsza. Zapukaliśmy jeszcze kilka razy, ale domek wyglądał teraz na naprawdę opuszczoną ruderę, w której nikt nie był od lat. Obeszliśmy go w koło, oczywiście trzymając się razem. Czułem, że sam, bez latarki, od razu zesrałbym się ze strachu. Po chwili zauważyliśmy okno. Alex wziął głęboki oddech i stwierdził, że zajrzy do środka, ale musimy go podsadzić. Podszedłem tam razem z Mikem i podnieśliśmy go. W ciszy obserwowaliśmy jak zdejmuje z szyby pajęczyny i przykłada do niej dłoń, by móc cokolwiek dojrzeć.

To stało się tak nagle. Usłyszeliśmy ciche uderzenie, po czym Alex w jednej chwili krzyknął i odepchnął się od okna. Przewróciliśmy się do tyłu razem z nim. Zaczął się wydzierać i miotać, miał w oczach istny obłęd. Na nic się zdały nasze próby uspokojenia go, gdyż już po paru sekundach biegł w stronę obozu. Musieliśmy biec za nim – była tylko jedna latarka, a żaden z nas nie chciał zostać sam wśród ciemności.
Gdy w końcu dotarliśmy, złapaliśmy go za bary i usadziliśmy na miejscu. Ogień dogorywał, więc dorzuciłem trochę chrustu. Ręce trzęsły mi się i nie wiedziałem, co mam robić. Kręciłem się w kółko, a gdy trochę ochłonąłem, podszedłem wraz z innymi do Alexa. Chcieliśmy wiedzieć, co się stało. Niestety, nie mógł wykrztusić żadnego słowa, sapał tylko ciężko, pustym wzrokiem wpatrując się w ciemność.
Wszyscy byliśmy przerażeni i nawet nie myśleliśmy o śnie. Podtrzymywaliśmy ogień do wschodu słońca. Alex zachowywał się jak obłąkany. Co jakiś czas wstawał, zaczynał krzyczeć i szlochać zupełnie bez powodu. Rano wyglądał jak inna osoba. Siedział tylko i szeptał coś do siebie, z cicha popłakując.

Razem z Mikem postanowiliśmy wrócić się tam i rozejrzeć przy świetle słońca. Znaleźliśmy to miejsce, lecz nic tam nie było. Jedynie smród, który czuliśmy zeszłej nocy, teraz był nie do zniesienia. Odór zgnilizny, obrzydliwa, stęchła śmierć. Wróciliśmy do obozu i to był chyba przełom. Alex rozgryzł sobie wargi i połykał własną krew. John stał za nim i wyglądał tak, jakby miał zaraz umrzeć ze zmęczenia. Myślę, że wszyscy tak wyglądaliśmy, ale nie zdawałem sobie z tego sprawy, póki go nie zobaczyłem. Wtedy, Alex wyszeptał pierwsze zrozumiałe słowa od czasu zeszłej nocy: „Musimy się stąd wynosić. Natychmiast”.

Było koło południa, kiedy zaczęliśmy się pakować, Zrządzeniem losu, niebo zasnuły ciemne, ciężkie chmury, a po chwili zaczęło lać jak z cebra. Alex znów wpadł w panikę. Chwycił jakiś pręt i kazał nam się wynosić, w przeciwnym razie, sam nas stąd wyrzuci. Mike wdał się z nim w kłótnię, po czym zaczęli się bić, Na szczęście, udało się to jakoś załagodzić. Skończyliśmy się pakować i ruszyliśmy na parking wczorajszym szlakiem.

Niestety, los zadrwił z nas po raz kolejny. Przez przełęcz, którą tu przyszliśmy, płynęła teraz wściekła rzeka, niosąca kamienie, błoto i gałęzie. Nurt był zbyt silny, by można było ją przekroczyć. Alex znów wpadł w szał, klął i wydzierał się, że gdybyśmy się nie pakowali tak długo, zdążylibyśmy przed zalaniem drogi. Na szczęście znowu udało nam się go uspokoić, a co więcej, powiedział nam wreszcie, co stało się zeszłej nocy.

Twierdził, że gdy tylko przyłożył twarz do szyby, coś po drugiej stronie okna zrobiło dokładnie to samo. Blada twarz o czarnych oczach i wielkich, ciemnych ustach, uśmiechała się szeroko w jakiś przerażający sposób, a od głowy Alexa dzieliło ją tylko cienkie, zakurzone szkło.
Mike, wciąż wściekły, zaczął się kłócić. Nie dopuszczał do siebie wersji wydarzeń, o której mówił nam Alex. Nie pozostało już nic innego, jak tylko iść wzdłuż potoku w poszukiwaniu brodu.

Widzieliśmy masę zabawek niesionych przez tą brązową, mulistą wodę. Wiele starych, dziecięcych lalek o dużych oczach i okrągłych twarzach. To nie były jednak śmieci wypłukane gdzieś z lasu, po prostu… tych lalek było zbyt dużo. Mike wyłowił jedną i dobrze się jej przyglądnęliśmy. Miała wbudowany mechanizm głosowy, jak to wiele lalek. Mówiła coś, czego nie mogliśmy zrozumieć. Bełkotała, to śmiała się na przemian. Pomyśleliśmy, że to przez wodę albo po prostu baterie siadają. Wyrzuciliśmy ją i poszliśmy dalej.

Słońce zbliżało się ku horyzontowi, a Alex znowu dziwnie się zachowywał. Mamrotał coś i oddychał ciężko, tak jak wcześniej. Wtedy wszyscy zaczęliśmy widzieć jakieś cienie pomiędzy drzewami, na które mówiliśmy BS. Były ledwo widoczne, jednak nie dawały nam spokoju i przynosiły uczucie strachu, czy niepewności, coś w tym rodzaju. Byliśmy zajęci obserwowaniem BS, kiedy nagle, przed nami, pojawiła się ta stara chata. Nie wiedzieliśmy, co o tym myśleć, jedynie Mike ruszył naprzód, mówiąc:
„To jakieś bzdury, wchodzę tam”.
Alex rzucił się na niego, by go powstrzymać. Wszyscy chcieliśmy go powstrzymać. Mike jednak, odtrącił nas od siebie i wrzasnął, byśmy się od niego odpierdolili. Niech każdy robi, co chce, przecież to bzdury…

Wtedy, wszystkie te lalki z potoku zaczęły płakać, bełkotać, próbowały nawet nucić jakąś przerażającą melodię. W powietrzu znów czuliśmy ten ohydny zapach zgnilizny. Nawet Mike’owi zmiękły nogi, więc szybko obeszliśmy dom i w pośpiechu szukaliśmy brodu lub czegokolwiek, co pozwoli nam się stąd wydostać. Gdy wreszcie dotarliśmy na parking, księżyc świecił słabo zza chmur. Wsiedliśmy do samochodu i natychmiast ruszyliśmy. Chcieliśmy wjechać na drogę nr 45 do Houston, jednak trwały prace remontowe. Był objazd, niestety, szutrowa droga prowadziła wprost w ciemny las.

Niespodziewanie, do naszego samochodu podeszłą mała dziewczynka. Powoli zbliżyła się do drzwi pasażera, patrząc na nas błagalnym wzrokiem. Wyglądała na zagubioną i nieco poobijaną, więc myśleliśmy, że oddaliła się od jakiegoś obozu, a przez noc i ulewę nie wiedziała jak wrócić. Jedynie Alex nie stracił głowy albo stracił ją już wczoraj i zamknął szybko drzwi. Dziewczynka przyłożyła twarz do szyby i zaczęła uśmiechać się jak klaun, szeroko, w ten przerażający, zupełnie nie zabawny sposób. Myślałem, że serce wybije mi żebra. Alex szlochał i panicznie wrzeszczał, a ja nadepnąłem pedał i ruszyłem w szalonym tempie przez tą wyboistą drogę. Udało nam się dotrzeć do 45 i jechaliśmy nią aż do mojego mieszkania. Tam, gdy żaden z nas nie wiedział, co powiedzieć, rozdzieliliśmy się.

Mike napisał mi jakiś czas później, że chce tam wrócić. Próbowałem go przekonać, żeby tego nie robił, ale on uparcie twierdził, że to tylko nasze umysły spłatały nam figla. Myślę, że chciał sam sobie coś udowodnić, może, że jest odważny, nie wiem. Ja wszędzie czuję ten odór. Nie ruszam się w ogóle z domu, wszyscy wokół mnie zachowują się dziwnie. Ludzie, których znam od bardzo dawna i zupełnie przypadkowe osoby, wszyscy patrzą na mnie inaczej. Tylko siedzę i nie otwieram drzwi, nikomu. Nawet mój własny ojciec, do którego przyszedłem ostatnio na obiad, nie zachowywał się normalnie. Gdy spytałem, co jest grane, nie odpowiedział nic, tylko powoli spuścił głowę.

Wychodziłem już do domu i tylko odwróciłem się, by pomachać. Oczy mojego ojca były całe czarne a twarz miał wykrzywioną przez jakiś agonalny grymas. Chciałem do niego podbiec, lecz zatrzasnął drzwi. Usłyszałem tylko zgrzyt zasuw i jego kroki. Pukałem, a potem waliłem w drzwi, ale nic to nie dawało, więc zadzwoniłem do niego. Telefon miał wyłączony, więc spróbowałem połączyć się z policją. Gdy dyspozytor odebrał i zadał kilka pytań, w słuchawce zacząłem słyszeć szmery, potem czyjś bełkot i cichy, przerażający chichot.

Mike jakby kompletnie się rozpłynął. Nie było nawet dowodu na to, że kiedykolwiek żył. Próbowałem skontaktować się z Alexem, jednak jego rodzina traktowa mnie jak jakiegoś akwizytora. Twierdzili, że nie znają kogoś takiego i żebym tu więcej nie przychodził I pomyśleć, że mówiła to jego własna matka.
Mieszkanie Johna stało zupełnie puste.

Pewnego razu ktoś zapukał do mych drzwi. Chciałem spojrzeć przez wizjer i gdy zbliżyłem do niego oko, ujrzałem straszną, białą twarz, z tym przerażającym, obłąkanym uśmiechem, dosłownie na pół twarzy.
Wtedy spróbowałem znów zadzwonić na policję. Dyspozytor pytał:
„Czy jest pan pod wpływem jakichś środków odurzających? Odpowiedziałem: „Nie”. „Czy planuje pan w najbliższym czasie wrócić do domu?”, „Co proszę?”, „Wrócić do domu”, powtórzył i połączenie się zerwało.
Do skrzynki pocztowej listonosz co rusz wrzuca mi kawałki lalek. Gdy próbuję do kogoś zadzwonić, jedyne, co słyszę w słuchawce to jakaś przerażająca melodia, chichot, czasami rozdzierający krzyk. Mój telewizor nie działa, ale gdy wychodzę do toalety, słyszę, jak idzie w nim teleturniej, chyba na cały regulator. Wydaje mi się, że wariuję.

Ludzie, którzy żyją w mieszkaniach obok, również przeraźliwie krzyczą, tupią w podłogę, a czasami słyszę, jak coś ciężkiego upada na ziemię. U moich sąsiadów z prawej strony słychać płacz dziecka, przeraźliwy, jakby nie jadło od bardzo dawna. Brzmi podobnie do głosu lalek, którym padają baterię. Raz zadzwonił do mnie Alex, ale mówił w języku, którego nie potrafię zrozumieć ani nawet powtórzyć. Na skrzynkę mailową przychodziły mi dziwaczne wiadomości, a w załącznikach znajdowały się małe, czarne obrazki. Słyszę pukanie do drzwi, czasami zgrzyt zasuw. Wtedy doskakuje do nich by sprawdzić, czy aby na pewno są zamknięte.

Teraz, nie pozostało mi już nic, tylko usiąść i płakać.


Calling my name from the north
I'm running godless in this world


#44 Edziu1

Edziu1
  • Użytkownik
  • 999 postów
  • Dołączył: 11 Apr 2011

Napisano 14 May 2012 - 21:07

A ja chciałem spać ... Lalki + klauny = najstraszniejszy horror jaki może powstać :P

#45 Etahel

Etahel

    Slowpoke

  • Zasłużony
  • 1896 postów
  • Dołączył: 30 Aug 2010

Napisano 14 May 2012 - 21:10

2up: Nie czytam, bo mam przeczucie, że bym już dziś nie usnął x-X



Potem coś na gust : to tylko wyobraźnia (jakieś 4 linijki nawijania). Lepiej się nie odwracaj, twoja wyobraźnia stoi za tobą.


Pomimo, że siedze w jasnym pokoju, słuchając radia, to po tym zdaniu zrobiło mi się strasznie nieswojo (natychmiastowe odwrócenie się ofc). Creepypasty to jednak coś okropnego >_>


Gdybyś przeczytał całość w oryginale to by ci się zrobiło bardziej nieswojo :P Zauważyłem, że najgorsze cp to takie "interaktywne". Typu właśnie "nie odwracaj się".

To jest coś związanego z ludzkim mózgiem. Puki czytam jakieś bardziej skomplikowane informacje, mam czas na ostrzeżenie siebie, że to nie prawda. A kiedy dostaje takie krótkie dosadne polecenie, to od razu zaczyna działać wyobraźnia i jestem pewien, że zaraz zginę z ręki potwora stojącego za mną, lol.


Btw. Ostatnio na kwejku była dosyć ciekawa creepypasta o zespole badaczy, którzy próbowali osiągnąć kontakt z bogiem, poprzez wyciszenie wszyskich zmysłów pewnemu staruszkowi.

Dołączona grafika


#46 Obiwan47

Obiwan47

    Brawo

  • Użytkownik
  • 1346 postów
  • Dołączył: 21 Jan 2011

Napisano 14 May 2012 - 21:10

Jak na razie wszystkie te pasty widziałem, lub ich angielskie odpowiedniki ^^

Poszukajcie sobie na youtubie smile.jpg ^^

Ah i nie polecam czytania creepypast w formie obrazków, w formacie .gif - 99,9% szans, że w trakcie czytania coś wyskoczy.

W sumie najbardziej się boję: Duchy dzieci>Manekiny>Straszny klimat>Screamery>Historyjki z dziwnym zakończeniem>Screamery>Ciemność.

Piszcie więcej rzeczy, może czegoś nie widziałem, to z chęcią poczytam : )
Dołączona grafika

#47 bodziu

bodziu
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • Dołączył: 25 May 2011

Napisano 14 May 2012 - 21:13

ja jutro chętnie zagram w scp-087 i scp-087-b czy jakoś tak :D coś w stylu amnezji i w tej tematyce co tutaj w temacie sie kręci. jak chcecie to moge nagrać let's playa albo na streamie puścić;D
--> www.facebook.com/bodziuCasts <-- zapraszam na mój fanpage ;)

--> bodziuCasts <-- mój kanał na youtubie!

--> http://www.twitch.tv/bodziuCasts <-- mój stream, zapraszam ;3

#48 Obiwan47

Obiwan47

    Brawo

  • Użytkownik
  • 1346 postów
  • Dołączył: 21 Jan 2011

Napisano 14 May 2012 - 21:15

ja jutro chętnie zagram w scp-087 i scp-087-b czy jakoś tak :D coś w stylu amnezji i w tej tematyce co tutaj w temacie sie kręci. jak chcecie to moge nagrać let's playa albo na streamie puścić;D


Zrób stream z kamerką na 100% obejrzę twoją minę kiedy wyskoczy na ciebie jakiś stwór ^^
Dołączona grafika

#49 bodziu

bodziu
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • Dołączył: 25 May 2011

Napisano 14 May 2012 - 21:16


ja jutro chętnie zagram w scp-087 i scp-087-b czy jakoś tak :D coś w stylu amnezji i w tej tematyce co tutaj w temacie sie kręci. jak chcecie to moge nagrać let's playa albo na streamie puścić;D


Zrób stream z kamerką na 100% obejrzę twoją minę kiedy wyskoczy na ciebie jakiś stwór ^^


okej, spróbuje jutro wieczorem podwędzić od siostry kamerke :)) tylko jak coś to będzie dopiero około godziny 21-22 :D
--> www.facebook.com/bodziuCasts <-- zapraszam na mój fanpage ;)

--> bodziuCasts <-- mój kanał na youtubie!

--> http://www.twitch.tv/bodziuCasts <-- mój stream, zapraszam ;3

#50 tomaszek124

tomaszek124

    najlepszy malfajt w mieście

  • Użytkownik
  • 202 postów
  • Dołączył: 03 Nov 2011

Napisano 14 May 2012 - 21:17

ludziki, ja to biore zbyt powaznie :c

Już nie gram.





Polecane:leagueoflegends |planets3 | MyDisco.pl | LOL